Morze niczego od niej nie chciało

Zamiast uporczywie szukać odpowiedzi,

znalazła miejsce, w którym mogła jej nie mieć.

Nie musiała się już domyślać, walczyć ani spinać.

Nie było tam niczego do udowodnienia.

Tylko przestrzeń – ogromna i obojętna w najłagodniejszy sposób.

To było morze.

Nie próbowało jej zrozumieć.

Nie podsuwało rozwiązań.

Niczego od niej nie chciało.

Pozwoliło jej usiąść w milczeniu

i wreszcie odetchnąć niepełnym zdaniem.

Plakaty Edyta Draus

Cześć! Zbieram ciasteczka, żeby Ci się przyjemnie korzystało ze strony.